Kartka z kalendarza – 13 grudnia 1981 roku

„ […] Ojczyzna nasza znalazła się nad przepaścią. Dorobek wielu pokoleń, wzniesiony z popiołów polski dom, ulega ruinie. […] Rada Państwa, w zgodzie z postanowieniami konstytucji, wprowadziła dziś o północy stan wojenny na obszarze całego kraju.” – gen. Wojciech Jaruzelski, 13 grudnia 1981 r.


Monotonny głos gen. Jaruzelskiego dobudzał tamtej niedzieli włączających odbiorniki radiowe i telewizyjne. Kolejno spikerzy w wojskowych mundurach wymieniali nałożone na Polaków ograniczenia. Zakazano strajków, wprowadzono godzinę milicyjną (22.00 – 6.00), przerwano łączność telefoniczną, ocenzurowano przesyłki pocztowe, zamknięto granice, zawieszono wszelkie organizacje społeczne i wstrzymano pracę uniwersytetów oraz lekcje w szkołach na kilka tygodni.

W radiu i telewizji nadawany był tylko jeden program, a druk większości pism został przerwany. Na ulice miast wjechały czołgi i opancerzone transportery. Powołano do życia partyjne oddziały samoobrony, działacze PZPR otrzymali kilkadziesiąt tysięcy sztuk broni, a z partii w ramach czystki odsunięto 200 tysięcy osób. Brak dostępu do informacji sprawił, że wiele osób utożsamiało wprowadzenie stanu wojennego z wybuchem wojny.

Oficjalną przyczyną wprowadzenia stanu wojennego miało być rzekome zagrożenie radziecką interwencją zbrojną. Ponadto decyzja ta miała uchronić Polskę przed wojną domową i katastrofą gospodarczą. Trudno obronić obie tezy, zważywszy na zawartość dostępnej dziś dokumentacji, według której Moskwa już jesienią 1980 roku przyjęła taktykę powstrzymywania się od inwazji. Jednak ze względu na doświadczenia na Węgrzech (1956) i Czechosłowacji (1968) teoria ta szybko stała się „straszakiem”, a spór o słuszność stanu wojennego trwa do dziś. Natomiast za komentarz w sprawie sytuacji gospodarczej mogą posłużyć nam nawet wspomnienia naszych rodziców/dziadków sprzed 35 lat.


Poniżej prezentujemy archiwalne dokumenty-wspomnienia ze zbiorów prywatnych, opublikowane przez Instytut Pamięci Narodowej w roku 2002.

„ […] łomem wyłamali futrynę i weszli przez tak wyłamane drzwi.”*

  13 grudnia 1981 r. rozszerzono kompetencje sądów wojskowych. Podczas stanu wojennego skazały one 10 191 działaczy opozycji (zwanych przez władzę „awanturnikami”) sądzonych za „przygotowywanie się do obalenia siłą ustroju PRL”. Znaczna większość liderów „Solidarności” została internowana już pierwszej nocy.

„ […] Do czasu tego zdarzenia nie wiedziałem, że milicja jest aż tak brutalna i okrutna, żeby o drugiej w nocy, przed ogłoszeniem stanu wojennego, podstępem i brutalnie wedrzeć się do czyjegoś domu. […] Jednak oni postawili na swoim i posunęli się do tego, że łomem wyłamali futrynę i weszli przez tak wyłamane drzwi. Po wdarciu się w ten sposób do mieszkania, z pistoletami wycelowanymi w moich bezbronnych rodziców, krzyczano i straszono ich. […] Tata pożegnał się ze mną i czterech milicjantów wyprowadziło go do samochodu przed blokiem.

* [Wypracowanie szkolne Mariusza Feszlera, syna działacza „Solidarności”. Źródło: Stan wojenny, Instytut Pamięci Narodowej, Warszawa 2002. Zbiory prywatne]

„Nie pozwól swemu dziecku na udział w ulicznych awanturach!”**

Ojcze, Matko!

Czy chcesz się znaleźć w sytuacji tych rodziców, którzy na ekranie telewizora rozpoznawali swoje dzieci w gronie rozwydrzonych wyrostków wyrywających płyty chodnikowe i rzucających kamienie?

Czy uczyniłeś wszystko, aby Twoje dziecko nie musiało płacić wysokiej ceny za naruszanie surowego prawa stanu wojennego?

Czy zastanowiłeś się, kto popycha Twoje dziecko do awantur, kto cynicznie naraża je na utratę zdrowia a może i życia?

Nie pozwól swemu dziecku na udział w ulicznych awanturach!

** [Oficjalna ulotka z okresu stanu wojennego. Źródło: Stan wojenny, Instytut Pamięci Narodowej, Warszawa 2002. Zbiory prywatne]

Treść propagandowej ulotki odnosi się do strajków i manifestacji ulicznych. Jedną z najgłośniejszych tragedii tamtego okresu była śmierć skatowanego maturzysty – Grzegorza Przemyka (1983 r.). Rok później zginął kapelan „Solidarności”, ksiądz Jerzy Popiełuszko.

/ Wybacz im gdyż nie wiedzą co mówią / ***

Bo ten który gwiazdy choćby raz musnął
wśród żywych żywy nie powróci
tylko wszystko nostalgią czekaniem
mu się stanie
i kiedy kochał jadł pił
płakał patrzył będzie
przy nim się zjawi
w mroku
spokojna i niewątpliwa
jedyna prawda prawdziwa
której żadna myśl
ludzka
kłamstwem nie splamiła
Śmierć

*** [wiersz Grzegorza Przemyka, podziemne wydawnictwo „Głos”, Warszawa 1983. Źródło: Stan wojenny, Instytut Pamięci Narodowej, Warszawa 2002. Zbiory prywatne]


„Stan wojenny został wprowadzony nie w trosce o los Polski, ale po to, by ocalić komunistyczną dyktaturę. Kosztował życie dziesiątków ludzi, cierpienia dalszych tysięcy. Zniszczona została wielka społeczna nadzieja, entuzjazm i chęć zaangażowania w sprawy publiczne, których nie udało się odbudować po 1989 r. Fakt, iż władze PRL znajdowały się w tej kwestii pod presją Sowietów, nie może stanowić dla ekipy gen. Jaruzelskiego żadnego usprawiedliwienia.”[1]

 


[1] Dziurok Adam, Gałęzowski Marek, Kamiński Łukasz, Musiał Filip, Od niepodległości do niepodległości. Historia 1918-1989, Instytut Pamięci Narodowej, Warszawa 2011, s. 445.

Bibliografia:

  1. Dziurok Adam, Gałęzowski Marek, Kamiński Łukasz, Musiał Filip, Od niepodległości do niepodległości. Historia 1918-1989, Instytut Pamięci Narodowej, Warszawa 2011.
  2. Stan wojenny. Teki edukacyjne IPN, Instytut Pamięci Narodowej, Warszawa 2002.

 

~ Julia Nowak

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułO co chodzi z tym kolorem różowym w III niedzielę Adwentu?
Następny artykułBóg mówi przez Swoje czyny, Łk 7, 18b-23
KSM TV - młodość, wartości i pasje - naszym głównym celem jest tworzenie nowej, opartej na wartościach chrześcijańskiej kultury, czyli "#ChrześcijańskiLifestyle", a także nagłaśnianie wydarzeń związanych z twórczą młodością, czyli "#RobimyRaban". Czekamy na Wasze maile z uwagami i komentarzami: redakcja@ksmtv.pl.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ